Dziennik Gazeta Prawana logo

Tragedia w rodzinie Henrika Larssona

8 czerwca 2009, 16:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Legenda Celticu Glasgow, a także były zawodnik FC Barcelony i Manchesteru, Henrik Larsson tuż po meczu eliminacji mistrzostw świata z Danią dowiedział się o śmierci swojego młodszego brata, Roberta.

Robert Larsson został znaleziony martwy w swoim mieszkaniu w Helsinborgu. Policja wyklucza samobójstwo, nie wykryła też żadnych podejrzanych okoliczności. Przyczynę śmierci wyjaśnić ma sekcja zwłok.

"Policja bada sprawę śmierci brata Henrika Larssona. Na razie nie możemy powiedzieć nic więcej. Zostaliśmy wezwani do przez załogę ambulansu, która przyjechała na miejsce po tym, jak sąsiedzi zawiadomili ją o osobie leżącej bez ruchu w swoim apartamencie" - powiedział rzecznik szwedzkiej policji. - dodał.

Jak informują przedstawiciele szwedzkiego związku piłki nożnej, Henrik Larsson był jak "oszalały", gdy dowiedział się o śmierci brata. Od razu popędził do swojej rodziny. - powiedział rzecznik szwedzkiego związku piłki nożnej Thomas Saleteg.

>>>Legenda szwedzkiej piłki nie kończy kariery

mimo iż gazety od dawna wiedziały, że brat piłkarza miał problemy z narkotykami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj