Dziennik Gazeta Prawana logo

Artur Boruc nigdy nie był aż tak gruby

6 lipca 2009, 10:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pucułowata twarz i wyraźnie wystający pod koszulką duży brzuch - tak prezentował się Artur Boruc na pierwszych po przerwie treningach Celticu. Nadwaga polskiego gwiazdora to już temat rzeka. Ale tak gruby "Arczi" jeszcze nigdy nie był! Kibice śmieją się, że Polak zostanie sprzedany na kilogramy...

Kibice kpią z nadwagi Artura. "Czy tak wygląda bramkarz światowej klasy? To jest raczej pożeracz hamburgerów światowej klasy. On w ogóle nie przypomina sportowca. A może Celtic chce go sprzedać na kilogramy?" - drwi na forum szkockich kibiców jeden z fanów.

Patrząc na Polaka, trudno sobie wyobrazić, żeby z takim balastem Artur mógł fruwać w bramce "The Bhoys".

Trener Celtiku, choć chwalił zaangażowanie Boruca podczas pierwszych treningów, też nie omieszkał zażartować z jego kondycji fizycznej. "Bieganie nie jest jego najsilniejszą stroną. Podczas zajęć był tak wycieńczony, że prawie czołgał się po murawie, próbując nadążyć za resztą chłopaków" - śmiał się.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj