W Zagłębiu Lubin wrze i wkrótce na pewno wybuchnie bomba. Trener Andrzej Lesiak publicznie krytykuje zawodników, a ci anonimowo mu się odgryzają. Tymczasem Zagłębie przegrywa mecz za meczem w fatalnym stylu. W pierwszych trzech spotkaniach piłkarze z Lubina nie zdobyli nawet punktu, za to stracili aż 12 bramek.
Lesiak mocno krytykuje za to swoich podopiecznych. "Większość moich piłkarzy jest jeszcze fizycznie i psychicznie w pierwszej lidze. Mamy w składzie zawodników, których Ekstraklasa przerasta" - mówi.
Co na to piłkarze? "Publiczne ataki trenera to dla nas duże zaskoczenie. Pewnych rzeczy nie wywleka się poza szatnię. , co robimy źle" - tłumaczą, ale anonimowo.
Władze Zagłębia na razie - przynajmniej oficjalnie - nie widzą potrzeby zwalniania młodego trenera. Z jednej strony nie postawiły mu żadnego ultimatum. Z drugiej… oczekują zwycięstw w dwóch najbliższych meczach z Arką i Ruchem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane