Jeszcze niedawno Michał Listkiewicz stwierdził, że ponownie będzie kandydował na stanowisko prezesa PZPN. Marzenia "Listka" burzy jednak postanowienie ministra sportu Mirosława Drzewieckiego. Prezes ma się zmienić. Miejsce Listkiewicza powinien zająć Antoni Piechniczek - taką dyrektywę wydał Drzewiecki.
Minister rozmawiał już z Michałem Listkiewiczem o przyszłości związku i wrześniowych wyborach. Przypomniał prezesowi PZPN o obietnicy, jaką złożył, że 14 września na pewno poda się do dymisji - czytamy w dzienniku "Polska".
Słowo Listkiewicza znaczy jednak niewiele, bo niedawno zmienił zdanie, mówiąc, że ze względu na Euro 2012 chciałby pozostać na stanowisku.
Drzewiecki chciał nakłonić Listkiewicza, by ten poparł na zjeździe wyborczym kandydaturę Antoniego Piechniczka. To prawdopodobnie on zostanie nowym prezesem PZPN.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane