Tego można się było spodziewać. Liverpool i Everton zapłacą po 10 tysięcy funtów kary za przepychanki swoich zawodników. 10 października 2006 roku, w meczu rezerw obu zespołów Jerzemu Dudkowi puściły nerwy. Polak wdał się w przepychanki z jednym z rywali i wyleciał z boiska. O mały włos nie doszło do poważnej bójki.
Tamtego spotkania polski bramkarz długo nie zapomni. W 60. minucie meczu, kiedy został zaatakowany przez Victora Anichebe, nie wytrzymał. Zaczął przepychać się z zawodnikiem Evertonu i chwilę później sędzia usunął go z boiska. Nigeryjski piłkarz został ukarany jedynie żółtą kartką.
Choć były reprezentant Polski nie dostał indywidualnej kary za niesportowe zachowanie, nie ma się z czego cieszyć. Angielska Federacja Piłkarska nałożyła na klub Dudka dotkliwą karę. Musi wpłacić do związkowej kasy aż 10 tysięcy funtów. A jeśli sytuacja się powtórzy, Liverpool może się spodziewać jeszcze wyższych kar.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|