Z Romanem Abramowiczem lepiej nie zadzierać. Przekonał się o tym francuski piłkarz Claude Makelele. Zawodnik Chelsea krytykował w wywiadach rosyjskiego milionera i ten postanowił nie przedłużać z nim kontraktu. Wygląda na to, że Makalele zostanie na Stamford Bridge maksymalnie do czerwca przyszłego roku.
Francuz cały czas liczy, że działacze przedstawią mu ofertę nowej umowy. Ale nic na to nie wskazuje i zarząd klubu wcale nie śpieszy się z negocjacjami. Obecny
kontrakt Francuza kończy się w czerwcu 2008 roku. Piłkarz marzy o przedłużeniu umowy na dwa kolejne sezony, ale zapowiada, że jeśli włodarze nie ustąpią, odejdzie z klubu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|