Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarzowi Wisły Płock grozi kalectwo

13 października 2007, 14:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Paweł Sobczak z Wisły Płock wygrał walkę z hazardem, ale życie zmusiło go, by jeszcze raz stanął do pokerowej rozgrywki. Piłkarz cierpi na bóle kręgosłupa i pomóc mu może jedynie operacja. Decyzja nie jest łatwa. Jeśli zabieg się powiedzie, to będzie mógł dalej grać, jeśli nie - grozi mu wózek inwalidzki - pisze "Fakt".

Sobczak to jeden z wielu niespełnionych talentów polskiego futbolu. Zabłysnął w reprezentacji olimpijskiej, m.in. strzelając gola w meczu z Anglią (3:1). Już w wieku 21 lat trafił do Austrii Wiedeń. "To był błąd. Wszystko stało się za wcześnie. Byłem młody, zacząłem zarabiać duże pieniądze, trochę się pogubiłem. Raz kasyno, raz dyskoteka i tak na zmianę" - wspomina piłkarz.

Przez rozrywkowy styl życia coraz rzadziej błyszczał na boisku. W żadnym zespole nie mógł dłużej zagrzać miejsca. Zaliczył ich dziesięć. Latem rękę do zawodnika wyciągnęła Wisła Płock. "To był strzał w dziesiątkę" - mówi "Faktowi" były prezes klubu Krzysztof Dmoszyński. "Paweł dorósł i się ustatkował. Wygrał walkę z hazardem i zaczął grać na miarę swoich możliwości" - dodaje Dmoszyński.

Te zaprezentował w lipcowym finale Pucharu Polski w Warszawie, w którym płocczanie ograli Legię (2:1). Kolejnego gola dołożył w lidze i zaczęto już mówić o przełomie w jego karierze. Niestety, Sobczak wygrywał pojedynki z obrońcami, ale coraz częściej zaczynał przegrywać z bólami kręgosłupa.

Po raz ostatni w pierwszym składzie wybiegł na boisko we wrześniu. Później zaliczył jeszcze dwa kilkuminutowe występy. Szansą na powrót do pełnej sprawności jest operacja. "Paweł boi się jej poddać, bo ryzyko jest bardzo duże. Gdyby się nie udała, może przecież trafić na wózek inwalidzki" - współczuje piłkarzowi Dmoszyński.

Sobczak trenuje indywidualnie i wierzy, że wróci jeszcze na boisko. "Nie będę się użalał nad sobą. Co ma być to będzie" - twierdzi w "Fakcie" zawodnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj