Dziennik Gazeta Prawana logo

Były reprezentant Polski może trafić za kratki na 5 lat

13 października 2007, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Igor Sypniewski nieźle narozrabiał. Były reprezentant Polski był na czele chuliganów ŁKS, którzy niszczyli stadion w Łodzi i chcieli się bić z pseudokibicami Lecha Poznań podczas sobotniego meczu. Sypniewski odpowie za niszczenie mienia i znieważenie funkcjonariuszy. Za te wybryki grozi mu kara do pięciu lat więzienia.

Do awantury doszło tuż przed rozpoczęciem sobotniego meczu ŁKS Łódź-Lech Poznań. Sypniewski dowodził grupą kilkudziesięciu chuliganów, która przeskoczyła ogrodzenie i pobiegła w kierunku sektora zajmowanego przez kibiców Lecha. Pseudokibice z Poznania nie kazali długo czekać i wybiegli naprzeciw łodzianom. Do bójki jednak nie doszło bo szybko zareagowała ochrona i policjanci, którzy rozdzielili agresywnych chuliganów.

Sypniewskiemu udało się uciec ze stadionu i funkcjonariusze złapali go dopiero po meczu. Podczas zatrzymania piłkarz był agresywny i groził policjantom. Jak się później okazało był pijany - miał we krwi ponad promil alkoholu.

Dziś został przesłuchany i postawiono mu zarzuty. Na razie tylko znieważenia funkcjonariuszy, ale niebawem zostaną rozszerzone o niszczenie i uszkodzenia mienia. Za te wybryki Sypniewskiemu grozi kara do pięciu lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj