Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojciech Stawowy nie będzie trenerem Wisły

13 października 2007, 14:56
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Wojciech Stawowy zostaje w Gdyni. Trener Arki postanowił nie zmieniać klubu, chociaż miał oferty z kilku innych klubów. Najpoważniejszą z Wisły Kraków, gdzie wszystko było już nawet uzgodnione, a brakowało jedynie podpisów na kontrakcie. "Miałem ogromny ból głowy" - przyznał szkoleniowiec.
"Zostaję, obiecałem to panu Krauze" - przyznaje Stawowy. "Jemu zależy na utrzymaniu w Gdyni silnej drużyny i szybkim powrocie do ekstraklasy. Podjąłem się tego zadania mimo kilku atrakcyjnych ofert. Mam przekonanie, że powinienem zostać w Arce ze względu na pana Krauze oraz drużynę. Czas pokaże, czy słusznie postąpiłem" - mówi szkoleniowiec w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj