W Stanach Zjednoczonych trwa właśnie turniej o Złoty Puchar CONCACAF, w którym biorą udział drużyny ze strefy Ameryki Północnej, Łacińskiej i Karaibów. Nie wszyscy jednak przyjechali na niego, marząc o wygranej. Niektórzy szukają lepszego życia, tak jak dwaj kubańscy piłkarze, którzy odłączyli się od reprezentacji swego kraju.
Dwaj kubańscy piłkarze nie chcieli dłużej żyć w kraju Fidela Castro. Przy pierwszej okazji postanowili uciec. Najpierw pomocnik Osvaldo Alonso nie pojawił się na niedzielnym spotkaniu z Panamą. Zawodnicy przed meczem wybrali się na zakupy, z których Alonso nie wrócił. W środę, po przegranym 0:5 meczu ostatniej rundy grupowej z Hondurasem, drużynę opuścił napastnik Lester More.
Kilka dni wcześniej grupa 13 piłkarzy z Haiti uciekła z lotniska w Nowym Jorku, skąd mieli polecieć na mistrzostwa świata do lat 17 do Korei Południowej. Policja już odnalazła sześciu z nich.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|