"Zizou" jest w cenie. Choć zakończył sportową karierę ponad rok temu, to kibice ciągle o nim pamiętają. Ostatnio Zidane wygrał plebiscyt dziennika "Journal du Dimanche" na najpopularniejszego Francuza. Piłkarz pokonał samego prezydenta V Republiki - Nicolasa Sarkozy'ego, który był dopiero 25. w rankingu.
Ale prezydent Sarkozy nie musi się martwić. Politycy zawsze słabo wypadają w plebiscytach najpopularniejszych we Francji. Tym bardziej gdy rywalizują z bohaterami sportowych aren.
Mistrz świata z 1998 roku - Zinedine Zidane - bez problemu wygrał konkurs na osobistość nr 1 we Francji. Drugie miejsce zajął inny sportowiec - były tenisista i piosenkarz - Yannick Noah. A trzeci był dziennikarz telewizyjny Nicolas Hulot.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl