Dziennik Gazeta Prawana logo

Barcelona jednak będzie musiała zagrać w sobotę

4 grudnia 2010, 19:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hiszpańska federacja piłkarska zdecydowała, że mecz Osasuny z Barceloną ma odbyć się w Pampelunie zgodnie z planem, czyli w sobotę o godz. 20. Wcześniej pojawiła się informacja, że z powodu strajku kontrolerów lotów spotkanie zostało przełożone na niedzielę.

Zamieszanie trwa od południa. Kataloński zespół utknął na lotnisku El Prat; na jego stronie internetowej pojawił się komunikat, że mecz odbędzie się w niedzielę, a kluby osiągnęły porozumienie w tej sprawie. Jednak ekipa z Pampeluny poinformowała, że takiej decyzji nikt z nią nie konsultował i ona nie wyraża zgody, choć gotowa jest przystać na opóźnienie spotkania.

Po takiej reakcji Osasuny, władze federacji opublikowały komunikat, z którego wynika, że gra ma się rozpocząć w sobotę o godz. 20.00. W innym przypadku komisja dyscyplinarna związku piłkarskiego zajmie się sprawą, a mistrzowi kraju grozi porażka walkowerem.

Piłkarze Dumy Katalonii ruszyli pociągiem do Saragossy, a stamtąd ostatnie 200 km do Pampeluny mają pokonać autokarem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj