Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz najdziwniejsze rzuty karne światowej piłki!

3 lutego 2011, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zobacz najdziwniejsze rzuty karne światowej piłki!
YouTube
Czy rzut karny może być nieprzewidywalny? Może, i to bardzo. Na boiskach całego świata dzieją się rzeczy, o których się wielu miłośnikom piłki nożnej nawet nie śniło. Oto zestawienie najbardziej kuriozalnych "jedenastek".

Rosyjski magazyn "RBK - Sport" przygotował listę pięciu najbardziej zaskakujących i godnych zapomnienia rzutów karnych w historii futbolu. 

Miejsce pierwsze zajęła "jedenastka" wykonana przez Roberta Piresa w meczu Arsenal - Manchester City w 2005 roku. Pires wykonywał rzut karny w połowie drugiej części spotkania. I nie wszystko poszło tak, jak powinno...

http://www.youtube.com/watch?v=xrlO4pU5TPI

To, co nie udało się Piresowi, udało się w 1982 roku piłkarzom Ajaxu. W meczu z Helmondem Sport Johan Cruyff do spółki z Jesperem Olsenem zaskoczyli rywali wykonaniem rzutu karnego. Dodajmy, skutecznie. 

http://www.youtube.com/watch?v=MJHN1mN5SCg

O tym, że bramkarz nie powinien się zbyt wcześnie cieszyć z obrony rzutu karnego, świadczy przykład golkipera marokańskiego klubu FAR Rabat. W meczu 1/16 finału Pucharu Maroka przeciwko Maghrib FES w czasie wykonywania rzutu karnego doszło do niecodziennej sytuacji, która bramkarza Rabatu w jedną minutę zmieniła z bohatera w antbohatera.

http://www.youtube.com/watch?v=LBWtXhb0nBU

Niesamowita sytuacja wydarzyła się w czasie igrzysk olimpijskich w Atenach w 2004 roku. W meczu Serbia i Czarnogóra kontra Tunezja jeden z piłkarzy afrykańskiej drużyny wykonywał rzut karny. Do bramki trafił, ale sędzia kazał strzał powtórzyć, bo ktoś z piłkarzy zbyt szybko wbiegł na pole karne. Potem sytuacja się powtórzyła, jeszcze raz, jeszcze raz...

http://www.youtube.com/watch?v=_VVDnQ3HDls

Swój ulubiony rzut karny mają także Węgrzy. W końcówce meczu o Puchar Węgier drużyna z Debreczyna miała wykonywać rzut karny. Bramkarz drużyny Fehervaru swoje zadanie wykonał i "jedenastkę" obronił. Ale tego, co stało się później, nie mógł przewidzieć...

http://www.youtube.com/watch?v=FuojabmE39c

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło newsru.com
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj