Dziennik Gazeta Prawana logo

Litwini sporo wiedzą o kadrze Smudy. Mają swoich szpiegów

25 marca 2011, 10:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Litwini sporo wiedzą o kadrze Smudy. Mają swoich szpiegów
Newspix
Piątkowy mecz piłkarzy Litwy i Polski w Kownie to spotkanie dobrych znajomych. Prawie pół litewskiej kadry gra w polskiej Ekstraklasie, co może być wielkim atutem gospodarzy.

"Dobrze mieć w swojej drużynie szpiegów" - przyznał ze śmiechem kapitan reprezentacji Litwy Tomas Danilevicius. Po chwili, nieco poważniej, dodał jednak: "Oczywiście wszystko zweryfikuje boisko. Polacy mają mocny skład. Najbardziej zapamiętałem Roberta Lewandowskiego, który stylem gry przypomina mi Fernando Torresa".

Selekcjoner Litwinów Raimondas Zutautas powołał w sumie siedmiu graczy z polskiej ekstraklasy. Dwóch z Widzewa Łódź (Darvydas Sernas, Mindaugas Panka), dwóch z Jagiellonii Białystok (Andrius Skerla, Tadas Kijanskas) oraz po jednym z Lechii Gdańsk (Vytautas Andriuskevicius), Arki Gdynia (Tadas Labukas) i Zagłębia Lubin (Dominykas Galkevicius). Poza tym w składzie jest znany polskim kibicom 36-letni Tomas Zwirgzdauskas (obecnie Halmstads BK), który w przeszłości występował w Polonii Warszawa i Widzewie.

Trener gospodarzy chce w meczu z Polską oszczędzić Sernasa (Piłkarza Roku 2010 na Litwie) z uwagi na wtorkowe spotkanie eliminacji Euro 2012 z Hiszpanią, ale wielu pozostałych "polskich" Litwinów będzie można obejrzeć w piątek na stadionie w Kownie. Na przykład, co potwierdził Zutautas, dwóch obrońców Jagiellonii - Skerlę i Kijanskasa.

Polska też ma jednak swoich "szpiegów". Obu defensorów znakomicie zna bramkarz Jagiellonii Grzegorz Sandomierski, który prawdopodobnie zagra w piątek od pierwszych minut.

"Jeżeli koledzy z reprezentacji będą chcieli moich rad na temat gry Andriusa i Tadasa, to oczywiście ich udzielę. Zresztą obu piłkarzy świetnie zna również Kamil Grosicki (były gracz Jagiellonii, obecnie w tureckim Sivassporze). Niedawno udzielił wywiadu, w których mówił, jak łatwo obiegał Skerlę. Moja opinia o Andriusie? To będzie jego 80. mecz w kadrze Litwy. Trzeba go szanować, to bardzo doświadczony zawodnik, ale na pewno ma swoje słabsze strony" - podkreślił Sandomierski.

Początek meczu na stadionie FBK Kowno o godz. 20.30 czasu polskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj