Dziennik Gazeta Prawana logo

Smuda zbadał seksaferę. Kadrowicze byli w poznańskim hotelu

7 kwietnia 2011, 09:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Smuda zbadał seksaferę. Kadrowicze byli w poznańskim hotelu
Newspix
Reprezentanci Polski zapewniali, że byli w domu dziecka, a nie w jednym z ekskluzywnych hoteli w Poznaniu. Franciszek Smuda przeprowadził śledztwo dotyczące seksafery podczas ostatniego zgrupowania kadry i okazało się, że piłkarze nie mówili prawdy.

Trener naszej reprezentacji wcielił się w rolę detektywa i wybrał się do owego hotelu. W programie TVN24 zdradził, że rozmawiał z jego pracownikami. "Byłem tam, rozmawiałem z tą dyrektor, spotkałem się z tymi pracownikami, pokojówkami. Chłopcy tam się pojawili, ale nie było żadnych d..., jak to się mówi" - powiedział Smuda.

Wcześniej, według "Faktu" piłkarze zarzekali się, że to nieprawda, iż byli w tym hotelu - a w tym czasie odwiedzili... dom dziecka. Przed meczem z Grecją zaprzeczyli doniesieniom gazety oraz oznajmili, że do odwołania nie będą rozmawiać z mediami. Później przyznali się przed Smudą, że rzeczywiście byli w hotelu, ale w pokoju kosztującym 900 PLN za dobę, nie spotykali się z damami do towarzystwa, a jedynie przymierzali ubrania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Onet
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj