Porto do przerwy prowadziło skromnie 1:0 po golu Radamela Falcao. Kolumbijski napastnik koncertowo zagrał w drugiej połowie. Dzięki dwóm trafieniom w końcówce spotkania skompletował hat-tricka. Po jednej bramce dołożyli Silvestre Varela i Maicon. Autorem honorowego trafienia dla gości był Kiriłł Kombarow.

Reklama

"Smoki" mają wprawę w grze z moskiewskimi drużynami. W poprzedniej rundzie wyeliminowały CSKA. Wszystko wskazuje na to, że w półfinale zmierzą się z Villarreal.

Piłkarze "Żółtej łodzi podwodnej" zdemolowali mistrza Holandii - Twente Enschede. Na dwa trafienia Nilmara i po jednym Carlosa Marcheny, Borji Valero i Giuseppe Rossiego, dopiero w doliczonym czasie gry odpowiedział Marc Janko.

Niewiele mniejsze upokorzenie spotkało inną holenderską drużynę - PSV Eindhoven, która w Lizbonie uległa Benfice 1:4.

Najmniej bramek, tylko dwie, padło w Kijowie, gdzie Dynamo 1:1 zremisowało z pogromcą Lecha Poznań w 1/16 finału, Sportingiem Braga. Po przerwie w ekipie gospodarzy na boisku pojawił się Andrij Szewczenko. Ukraiński napastnik nie zaliczy tego meczu do udanych, bo po niespełna 20 minutach musiał opuścić boisko po tym jak zobaczył drugą żółta kartkę.

Wyniki 1/4 finału piłkarskiej Ligi Europejskiej:

FC Porto - Spartak Moskwa 5:1 (1:0)
Benfica Lizbona - PSV Eindhoven 4:1 (2:0)
Villarreal - Twente Enschede 5:1 (3:0)
Dynamo Kijów - Sporting Braga 1:1 (1:1)

Rewanże 14 kwietnia.