Czas polskiego bramkarza w Fiorentinie dobiegł końca. Jednak Artur Boruc nie musi martwić się o pracę. Po udanym sezonie w Serie A nasz rodak nie narzeka na brak zainteresowania jego osobą. W kolejce po "Borubara" ustawiły się dwa wielkie klubu z ligi angielskiej.
Włoskie media donoszą, że najpoważniejszymi kandydatami do zatrudnienia Polaka są Tottenham i Liverpool. W przypadku gdy któryś z tych klubów zdecyduje się sięgnąć po Boruca będzie musiał liczyć się z wyłożeniem czterech milionów euro. Właśnie na tyle swojego bramkarza wyceniła Fiorentina.
Przypomnijmy, że Boruc już wcześniej odrzucił oferty włoskiej Bologny i angielskiego Norwich. Polak uznał, że oba te kluby nie prezentują odpowiedniego poziomu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne
Powiązane