Polskie drużyny rozpoczną grę w europejskich pucharach już we wczesnej fazie: Wisła - od drugiej rundy kwalifikacji do Champions League, Jagiellonia - od pierwszej kwalifikacji do Ligi Europejskiej, a Śląsk - od drugiej.

Jagiellonia i Śląsk pierwsze mecze rozegrają w Białymstoku (30 czerwca) i Wrocławiu (14 lipca), a Wisła - w Rydze (12-13 lipca).

Trener Wisły Robert Maaskant ocenił, że Skonto Ryga jest najtrudniejszym przeciwnikiem z potencjalnych rywali, na jakich jego zespół mógł trafić. Na razie szanse awansu ocenia na 50 proc.

Wisła już raz grała ze Skonto, w drugiej rundzie eliminacji LM w sezonie 2001/2002, odnosząc dwa zwycięstwa - 2:1 i 1:0.

Skonto, 15-krotny mistrz Łotwy, w obecnym sezonie zajmuje czwarte miejsce, ze stratą 12 punktów do liderującego FK Ventspils. Zespół prowadzi najwybitniejszy piłkarz tego kraju 35-letni Marian Pahars, były zawodnik m.in. Southampton. Być może do jego sztabu dołączy Daniel Purzycki, ostatnio pracujący jako asystent w Koronie Kielce, a wcześniej zatrudniony w roli menedżera generalnego Polonii Warszawa.

"Oglądałem sobotnie spotkanie finałowe Baltic Cup. Skonto jest bardzo zdyscyplinowaną taktycznie drużyną, świetnie przygotowaną kondycyjnie, bez trudu wytrzymało trudny 120-minutowej rywalizacji z Ventspils. Widać, że Pahars zdążył zaszczepić angielski, atletyczny futbol. Najciekawszymi piłkarzami są prawy pomocnik z Turkmenistanu, 19-letni Rusłan Mingazow oraz 22-letni brazylijski napastnik Nathan Carvalho Junior" - powiedział PAP Purzycki, który prawdopodobnie będzie "rozpracowywał" Wisłę.

Dundee United, rywal Śląska Wrocław, był w latach osiemdziesiątych liczącą się siłą w Europie. W 1983 roku wywalczył jedyny jak dotąd tytuł mistrza Szkocji i wystąpił w Pucharze Europy, dochodząc aż do półfinału. W 1987 roku zagrał w finale Pucharu UEFA, ulegając w dwumeczu szwedzkiemu IFK Goeteborg (0:1, 1:1). Obecnym trenerem "The Terrors" jest Peter Houston.

Śląsk grał już z Dundee United w pierwszej rundzie Pucharu UEFA w sezonie 1980/81. Po bezbramkowym remisie u siebie, przegrał na wyjeździe 2:7. Trenerem wrocławian był wówczas... obecny szkoleniowiec Orest Lenczyk.

Najdłuższa podróż czeka piłkarzy Jagiellonii Białystok. Irtysz Pawłodar w ostatnim sezonie zajął trzecie miejsce w kazachskiej Premier-Lidze. Pięciokrotnie zdobył mistrzostwo kraju (klub kilka razy zmieniał nazwę), a w 2001 roku wystąpił w półfinale azjatyckiej Ligi Mistrzów. Pawłodar liczy 350 tys. mieszkańców i posiada własny port lotniczy.

Jeśli Jagiellonia upora się z Irtyszem, w drugiej rundzie kwalifikacji do Ligi Europejskiej zagra z lepszym zespołem z pary Bananc Erywań (Armenia) - Rustawi Mettalurgis (Gruzja).