"Nie chcę oceniać procentowych szans awansu, ale jestem bardzo spokojny przed rewanżem. Wynika to z tego, że widziałem, jak zagrała moja drużyna w Bułgarii" - powiedział Penew podczas wtorkowej konferencji prasowej na stadionie Wisły Kraków.

Reklama

Szkoleniowiec gości zdaje sobie sprawę, że to krakowianie są w lepszej sytuacji, ale - jak podkreślił - to jeszcze niczego nie przesądza. "Dziewięćdziesiąt minut w piłce nożnej to bardzo dużo i jesteśmy gotowi, aby odwrócić losy awansu" - podkreślił Penew.

Bułgarski zespół zagra w Krakowie bez obrońcy Dzemala Berberovica, który już po pierwszym meczu z Wisłą podpisał kontrakt z niemieckim MSV Duisburg. Jednak według Penewa zawodnik ten ma w Liteksie godnych następców.

Rewanż w Krakowie rozpocznie się w środę o godz. 20.30. Lepszy w dwumeczu awansuje do czwartej, ostatniej rundy kwalifikacji LM.