Dziennik Gazeta Prawana logo

Wisła remisuje, sensacyjna porażka Polonii

20 sierpnia 2011, 20:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wisła remisuje, sensacyjna porażka Polonii
Newspix
 Grający w rezerwowym składzie piłkarze Wisły Kraków zremisowali 0:0 z Koroną w Kielcach w sobotnim meczu 4. kolejki ekstraklasy. Pierwszej porażki doznała Polonia Warszawa, która uległa w Łodzi 0:1 wciąż niepokonanemu w tym sezonie Widzewowi.

Przed rewanżowym meczem ostatniej rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów z Apoelem Nikozja trener wiślaków Robert Maaskant postanowił dać odpocząć swoim czołowym piłkarzom. W Kielcach nie zagrali m.in. Maor Melikson, Radosław Sobolewski, Kew Jaliens, Osman Chavez, Gervasio Nunez, a Patryk Małecki, Ivica Iliev i Cwetan Genkow weszli dopiero w końcówce spotkania. Szansę debiutu otrzymał za to 19-letni Michał Czekaj. Kielczanie mogli pokusić się o zwycięstwo - w 88. minucie Tomasz Lisowski trafił w poprzeczkę. Ten sam zawodnik niedługo później opuścił boisko za drugą żółtą kartkę.

To trzeci remis mistrzów Polski w obecnym sezonie. Wcześniej podzielili się na wyjeździe punktami z Widzewem Łódź (1:1) i Polonią Warszawa (1:1). Właśnie dwie wymienione drużyny spotkały się w sobotę w Łodzi. Widzew, mimo braku m.in. czołowych obrońców Dudu i Sebastiany Madery, okazał się lepszy od stołecznego zespołu i wygrał 1:0.

Poloniści w trzech poprzednich meczach zdobyli siedem punktów, ale wszystkie dotychczasowe spotkania rozgrywali u siebie. Poza tym, w opinii wielu ekspertów, nie zachwycali swoją grą. Nawet w wygranym 2:0 spotkaniu z ŁKS Łódź, co zresztą przyznawał trener "Czarnych koszul" Jacek Zieliński. W spotkaniu z Widzewem poloniści zaprezentowali się jeszcze słabiej. Gospodarze mogli prowadzić już na początku spotkania, ale w 12. minucie Łukasz Broź nie wykorzystał rzutu karnego. Tuż po przerwie jedynego gola meczu zdobył wprowadzony chwilę wcześniej utalentowany Nigeryjczyk Princewill Okachi (sprowadzony latem z drugiej ligi maltańskiej). Widzewiacy trzy poprzednie spotkania zremisowali.

W najwcześniej rozegranym sobotnim meczu Górnik Zabrze wygrał z PGE GKS Bełchatów 1:0 po golu zdobytym w trzeciej minucie doliczonego czasu przez Adama Marciniaka. Trener PGE GKS Paweł Janas przypomniał później, że dla jego drużyny wyjazdy na Śląsk są ostatnio bardzo pechowe. Na inaugurację sezonu bełchatowianie ulegli w Chorzowie Ruchowi 1:2, tracąc gola w ostatnich sekundach z rzutu karnego... W

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj