Na niego zawsze można było liczyć. I na boisku, i poza nim. Widzewowi i reprezentacji wygrał niejeden mecz - tak zmarłego w nocy Włodzimierza Smolarka wspomina były bramkarz łódzkiego klubu i drużyny narodowej Józef Młynarczyk.
- powiedział PAP Młynarczyk.
- dodał.
Młynarczyk podkreślił, że wiadomość o śmierci Smolarka zbiła go z nóg i mimo słońca, wiosennej pogody, ten dzień stał się dla niego smutny i ponury.
- zaznaczył.
Smolarek zmarł w nocy w wieku 54 lat w Aleksandrowie Łódzkim. Był brązowym medalistą mistrzostw świata w 1982 roku, jednym z najwybitniejszych zawodników w historii polskiego futbolu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane