Dziennik Gazeta Prawana logo

Odszedł jeden z najwybitniejszych piłkarzy. Włodzimierz Smolarek nie żyje

7 marca 2012, 10:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Włodzimierz Smolarek
Włodzimierz Smolarek/Newspix
Jeden z najwybitniejszych polskich piłkarzy zmarł w nocy w rodzinnym Aleksandrowie Łódzkim. Na razie nie są znane przyczyny zgonu. Były gwiazdor reprezentacji Polski i Widzewa Łódź miał zaledwie 54 lata. Był brązowym medalistą mistrzostw świata w 1982 roku i jednym z najwybitniejszych piłkarzy w historii polskiego futbolu.

W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku Smolarek był kluczowym piłkarzem reprezentacji. W sumie rozegrał w niej 60 spotkań (zdobył 13 bramek). Dzięki jego dwóm golom strzelonym w wyjazdowym meczu eliminacji MŚ'82 z NRD (3:2 w Lipsku) drużyna Antoniego Piechniczka zapewniła sobie awans do finałowego turnieju, w którym zajęła trzecie miejsce.

Urodzony 16 lipca 1957 r. w Aleksandrowie Łódzkim Włodzimierz Smolarek zaczynał grę w piłkę nożną w Włókniarzu Aleksandrów (1967-73), gdzie jego pierwszym trenerem był Henryk Olczewski. Potem przeszedł do RTS Widzew Łódź, w którym grał w latach 1973-77 i 1979-1986, z dwuletnią przerwą (1977-79) na służbę wojskową i grę w Legii Warszawa.

Z Widzewem odnosił największe sukcesy. Dwukrotnie zdobył tytuł mistrza Polski (1981 i 1982) oraz Puchar Polski w 1985 r., a wiosną 1983 r. awansował do półfinału rozgrywek Pucharu Europy. W 1/4 finału "widzewiacy" wyeliminowali słynny Liverpool, u siebie wygrywając 2:0, a na wyjeździe przegrywając 2:3. Druga bramka Smolarka w tym rewanżowym meczu przesądziła o awansie do półfinału, w którym Widzew został wyeliminowany przez Juventus (0:2 w Turynie i 2:2 w Łodzi).

Takie, kluczowe dla losów meczu gole, strzelał także w reprezentacji Polski. To on "otworzył" wynik meczu z Peru podczas finałów MŚ-82, po dwóch bezbramkowych remisach w pierwszej rundzie mistrzostw. Drużyna "ożywiła się" i Peruwiańczycy zeszli z boiska pokonani 5:1. W swych drugich mistrzostwach świata, w Meksyku w 1986 r., skrzydłowy Widzewa strzelił jedynego gola dla biało-czerwonych w tym mundialu, w meczu z Portugalią (1:0), co dało zespołowi awans do 2. rundy.

Po MŚ'86 został piłkarzem Eintrachtu Frankfurt (1986-88), z którym zdobył Puchar Niemiec. Potem przeniósł się do Feyenoordu Rotterdam (1988-1990). W latach 1990-1996 był zawodnikiem FC Utrecht (165 meczów - 33 gole).

Po zakończeniu kariery był trenerem juniorów w klubie Feyenoord. Ostatnio pracował w PZPN jako osoba zajmująca się skautingiem (wyszukiwanie talentów). Znanym piłkarzem jest jego syn Euzebiusz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj