Śmierć Włodzimierza Smolarka zszokowała jego kolegę z reprezentacji Polski, byłego piłkarza Wisły Kraków Andrzeja Iwana. On miał wielki talent, który wykorzystał do maksimum - powiedział były reprezentant Polski.
- powiedział Iwan.
Przyznał, że zmarły nie był jego przyjacielem nawet w okresie, kiedy grali razem w reprezentacji - m.in. ze względu na to, że Iwan pochodzi z południa Polski, a Smolarek z okolic Łodzi. - podkreślił.
- dodał były wiślak.
Jak podkreśla, na boisku Smolarek był zupełnie innym człowiekiem.
Smolarek zmarł w nocy w wieku 54 lat w rodzinnym Aleksandrowie Łódzkim. Był brązowym medalistą mistrzostw świata w 1982 roku, jeden z najwybitniejszych zawodników w historii polskiego futbolu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane