Dziennik Gazeta Prawana logo

Lato poleci ze stołka jeszcze przed Euro 2012?

28 marca 2012, 01:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Grzegorz Lato
Grzegorz Lato/Newspix
Zarząd PZPN chce zwołać posiedzenie w celu odwołania obecnego prezesa Grzegorza Laty. Jak powiedział Jacek Miosiota: musimy podjąć próbę odwołania Laty już teraz, by nie doszło do skandalu .

Odwołanie Grzegorza Laty to kolejne pokłosie tajnych nagrań Grzegorza Kulikowskiego. Przekazane przez biznesmena materiały audio miały świadczyć o zamieszaniu prezesa PZPN i Zdzisława Kręciny w aferę korupcyjną. Po ich ujawnieniu sekretarza generalnego PZPN odwołano.

Kulikowski, który związany był z kampanią wyborczą Grzegorza Laty, ujawnił więcej informacji. Biznesmen powiedział, że przekazał obecnemu prezesowi pieniądze.

Grzegorz Lato przyznał, że przyjął kopertę od Grzegorza Kulikowskiego. Lecz, jak tłumaczy, ukrył pieniądze w sejfie i o tym zdarzeniu po kilku miesiącach poinformował prokuraturę.

Jak powiedział członek zarządu Jacek Masiota, PZPN chce odwołać Latę i to jeszcze przed Euro. , powiedział. W – dodał Misiota.

Prezes może zostać odwołany tylko na zjeździe. Posiedzenie musi jednak zwołać zarząd przy poparciu dwóch trzecich członków (12 z 17).

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", Latę otwarcie popiera trzech członków PZPN: Ireneusz Serwotka, Rudolf Bugdoł, oraz wiceprezes Antonii Piechniczek.

Co do pozostałych członków, są oni za odwołaniem prezesa, twierdzi Masiota. , dodał.

Zapytany przez "Gazetę Wyborczą" Edward Potok powiedział, że podjął decyzję, ale chce ją jeszcze przemyśleć. O konieczności odwołania prezesa pewni są Mirosław Malinowski, Stefan Antkowiak, Marcin Animucki, Eugeniusz Nowak, Witold Dawidowski. Zbigniew Lach też podziela zdanie większości, ale ma złamaną nogę i nie wie czy uda mu się dojechać na ewentualne spotkanie.

Reszta jeszcze się waha. Wśród nich Zdzisław Drobniewski, który nie chce mówić głośno o swojej decyzji, podobnie Adam Olkowicz. Stefan Majewski chce bliżej zapoznać się ze sprawą. Nie wiadomo, co z Januszem Matusiakiem i Janem Bednarekiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazeta.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj