Zgodnie z art. 57a wspomnianej ustawy, kto w miejscu i w czasie trwania masowej imprezy sportowej używa elementu odzieży lub przedmiotu w celu uniemożliwienia lub istotnego utrudnienia rozpoznania osoby, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 2 tys.zł. Zgodnie ze stanowiskiem KGP taka redakcja przepisów zmusza kluby piłkarskie do zmiany regulaminów.
– – potwierdza Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji.
Za realizowanie zaleceń KGP zabrała się m.in. Komenda Stołeczna Policji. Jak czytamy w piśmie skierowanym do dyrektorów do spraw bezpieczeństwa warszawskich klubów sportowych: Legii, Polonii, a także Narodowego Centrum Sportu, .
– – zauważa prokurator Cezary Kąkol, autor komentarza do tej ustawy.
Jego zdaniem wniesienie takiego przedmiotu samo w sobie nie rodzi odpowiedzialności za przestępstwo albo wykroczenie na gruncie ustawy. – – dodaje Kąkol.
Co na to kluby? – – mówi DGP Michał Kocięba, rzecznik prasowy Legii Warszawa.
Regulamin Stadionu Narodowego zawiera już odpowiednie zapisy: rozmiar wnoszonych przez kibiców flag nie może przekraczać 2 x 1,5 m.
Eksperci uważają, że stanowisko zaprezentowane przez KGP to ewidentna nadinterpretacja art. 57a.
– – podkreśla dr Marcin Warchoł z Instytutu Prawa Karnego UW.
– – zauważa prof. Piotr Kruszyński, karnista z Uniwersytetu Warszawskiego.
– – wtóruje Łukasz Siwy, radca prawny w kancelarii Młynarczyk Puchała.
– – podkreśla prokurator Kąkol.
Jego zdaniem problemem nie jest to, w jaki sposób są wykorzystywane sektorówki, ale to, że niewłaściwa jest kontrola przy wejściu, a także inspekcja stadionów przed meczem (np. gdy race czy petardy zostały ukryte). Zauważa, że zdarza się również, iż służby porządkowe świadomie przymykają oko na tego typu przedmioty i zezwalają na wniesienie ich na stadion.
– – zauważa Marcin Warchoł.
Podstawa prawna
Ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych (Dz.U. z 2009 r. nr 62, poz. 504 ze zm.).