Powołanie
bardzo mnie zaskoczyło - przyznał piłkarz Torino
Kamil Glik, który po rocznej przerwie ma szansę zagrać w
reprezentacji Polski. Od poniedziałku w Gdańsku kadra
przygotowuje się do meczów eliminacji mistrzostw świata z
Czarnogórą i Mołdawią.
- powiedział z uśmiechem Glik.
24-letni środkowy obrońca jest przekonany, że powrót do reprezentacji, w której ostatnio wystąpił we wrześniu zeszłego roku w towarzyskim spotkaniu z Niemcami (2:2), w dużej mierze zawdzięcza swojemu klubowi
- zaznaczył Glik.
Do tej pory pochodzący z Jastrzębia Zdroju zawodnik 11-krotnie wystąpił w drużynie narodowej.
ocenił.
Były piłkarz m.in. Piasta Gliwice na co dzień ma okazję oglądać w lidze włoskiej popisy największych gwiazd Czarnogóry - Mirko Vucinica z Juventusu Turyn i Stevana Jovetica z Fiorentiny.
- podsumował.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|