poinformowała PAP w piątkowe popołudnie rzeczniczka prasowa PZPN Agnieszka Olejkowska.
Jak dodała, kandydaci - oprócz oficjalnego wniosku i listy z 15 głosami poparcia od członków PZPN - muszą dołączyć również swój życiorys. Dokumenty trzeba składać osobiście lub przez pełnomocnika.
dodała Olejkowska.
Wybory odbędą się 26 października. Na razie chęć startu - m.in. na łamach mediów - zgłosili: obecny prezes Grzegorz Lato, Zbigniew Boniek, Roman Kosecki, Eugeniusz Nowak (prezes Kujawsko-Pomorskiego ZPN), Stefan Antkowiak (prezes Wielkopolskiego ZPN), były minister spraw zagranicznych Andrzej Olechowski, dyrektor Muzeum Sportu i Turystyki Tomasz Jagodziński, Janusz Jesionek (działacz PZPN, dyplomata), Zdzisław Kręcina (były sekretarz generalny PZPN), europoseł PiS Ryszard Czarnecki oraz podkarpacki poseł Solidarnej Polski Mieczysław Golba.
- powiedział PAP jeden z pracowników PZPN.
Nowego prezesa wybierze w październiku 118 delegatów na Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborcze. 60 z nich będzie reprezentować wojewódzkie ZPN, czyli tzw. teren, a podział mandatów zależy od liczby klubów w danym okręgu.
50 delegatów reprezentować będzie tzw. futbol zawodowy, czyli kluby ekstraklasy (16x2) i pierwszej ligi (18x1). Trzech przedstawicieli będzie miało Stowarzyszenie Trenerów Piłki Nożnej, po dwóch futbol kobiecy i futsal, a jednego środowisko sędziowskie.
Aby zostać prezesem PZPN, w pierwszej turze głosowania należy otrzymać 50 procent plus jeden z oddanych i ważnych głosów. Jeśli nie zostanie spełniony ten warunek, do drugiej tury przejdą wszyscy kandydaci z wyjątkiem tego, który miał najmniejsze poparcie. Na tym etapie wygra osoba, która zdobędzie najwięcej głosów.