Artur Boruc znów jest w świetnej formie. Dzięki temu wraca do kadry. Poprzedni selekcjoner nie widział dla niego miejsca w reprezentacji, ale Franciszek Smuda sam przyznaje, że powodem nie były umiejętności sportowe.
- wyjaśnił na łamach "Rzeczpospolitej" były trener polskiej kadry.
Boruc został powołany przez Waldemara Fornalika na mecz towarzyski z Irlandią. Wczoraj nasz golkiper znakomicie spisał się w meczu swojej drużyny z Manchesterem United. Choć Southampton przegrał 1:2, to "Borubar" nie zawinił przy żadnej bramce i uchronił "Świętych" przed stratą kolejnych goli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Powiązane
Zobacz
|