Jan Tomaszewski mecz z Ukrainą oglądał z trybun Stadionu Narodowego. Niestety szczęścia naszej kadrze nie przyniósł. Polacy przegrali 1:3 i znacznie oddalili się od awansu do mistrzostw świata. Trzeba myśleć już o eliminacjach do Euro 2016 - mówi dziennik.pl bohater z Wembley.
Tomaszewski nie oglądał meczów kadry, gdy PZPN rządził Grzegorz Lato i jego ekipa. Po zmianie władzy były reprezentant Polski znów trzyma kciuki za biało-czerwonych. Mecz z Ukrainą oglądał na żywo. - opisuje Tomaszewski.
Zdaniem naszego rozmówcy przyczyną porażki jest źle przepracowany okres od meczu z Anglią do teraz. - mówi bohater z Wembley.
Tomaszewski jednak nie ma zamiaru zwalniać Fornalika. - twierdzi Tomaszewski.
Po meczu z Ukrainą Tomaszewskiemu najbardziej żal Boruca. - kończy były reprezentant Polski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|