Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolega z boiska rozjeżdża reformy Zbigniewa Bońka. "To bajerant"

20 maja 2013, 12:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zbigniew Boniek
Zbigniew Boniek/Newspix
Mirosław Tłokiński nie zostawia suchej nitki na prezesie PZPN. Były piłkarz i kolega klubowy Zbigniewa Bońka z czasów gry w Widzewie Łódź krytykuje szefa polskiej piłki za nie dotrzymanie wyborczych obietnic i nazywa go bajerantem.

Obecny prezes PZPN zapowiadał, że po objęciu stanowiska nie będzie pobierał pensji z racji pełnionej funkcji, w co nie chce wierzyć Tłokiński.

Tłokiński wyrzuca Bońkowi na łamach "Gazety Wyborczej", że nie miał zespołu do realizacji wszystkich swoich obietnic, które zresztą i tak, według niego, oparł na lepszych sugestiach Macieja Sawickiego.

Były piłkarz Widzewa wytyka Bońkowi, że całą odpowiedzialność w sprawie budowy nowej siedziby PZPN próbował zrzucić na Marka Koźmińskiego, który miał złożyć raport w tej sprawie do 6 listopada ubiegłego roku.

Według Tłokińskiego kolejną porażką Bońka w roli szefa PZPN jest niedogadanie się z Piotrem Nowakiem w sprawie prowadzenia przez niego kadry U-21.

- podsumowuje rządu Bońka w "Gazecie Wyborczej" Tłokiński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj