Szykuje się kolejna walka o władzę w PZPN. Opozycja, która nie jest zadowolona z rządów Zbigniewa Bońka rośnie w siłę i chce oprowadzić do przedterminowych wyborów nowego prezesa.
Według informacji "Piłki Nożnej" na czele buntu ma stać obecny wiceprezes PZPN, Roman Kosecki. Wiadomo, że na linii "Kosa" - "Zibi" iskrzy od dawna. Były piłkarz, a obecnie poseł Platformy Obywatelskiej nie jest lojalny wobec swojego związkowego zwierzchnika.
Antybońkowa opozycja zastanawia się nad przeprowadzeniem "zamachu stanu", czyli przedterminowymi wyborami nowego prezesa. Czy przeciwnicy Bońka są na tyle silni, by do tego doprowadzić? - mówi dziennik.pl Kazimierz Greń.
Prezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej, który zasiada we władzach PZPN martwi się, obecną sytuacją w związku. - kończy Greń.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|