Dziennik Gazeta Prawana logo

Roman Kosecki nie płaci mandatów. Zasłania się immunitetem

29 stycznia 2014, 08:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Roman Kosecki
Roman Kosecki/Agencja Gazeta
Wiceprezes PZPN może jeździć jak pirat drogowy. Roman Kosecki dwukrotnie drastycznie przekroczył prędkość, ale mandatów nie zapłacił. Były piłkarz teraz jest posłem i zasłonił się immunitetem.

Październik i grudzień 2012 roku - w tych miesiącach poseł łamał przepisy drogowe, przekraczając prędkość o ponad 30 km/h. Wyczyny Koseckiego uwieczniły fotoradary. Kiedy do posła dotarły pisma z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego z informacją o wysokości mandatu, ten przesłał w odpowiedzi swoją legitymację poselską i sugestię, że mogą go... pouczyć - pisze "Fakt".

GITD, zgodnie z procedurą, poinformował o całym zajściu marszałek Sejmu Ewę Kopacz. Sprawą zajęła się Komisja Regulaminowa i Spraw Poselskich. Ale koledzy nie zamierzali uprzykrzać życia posłowi Koseckiemu. Pierwsze posiedzenie w jego sprawie wyznaczono na 11 grudnia 2013 roku, czyli ponad rok po popełnieniu wykroczenia. A to oznaczało, że sprawa się przedawniła i nikt już posła nie może niepokoić mandatami - informuje "Fakt". - mówi bezczelnie poseł Platformy Obywatelskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj