Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomasz Lis niecenzuralnie o Cristiano Ronaldo na Twitterze. Szybko kasuje wpis i prosi "o wybaczenie"

20 czerwca 2017, 06:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Lis i Cristiano Ronaldo
Tomasz Lis i Cristiano Ronaldo/Newspix
Na Twitterze zawrzało. Tomasz Lis w nieparlamentarny sposób odniósł się do zamieszania wokół Cristiano Ronaldo. Niecenzuralny wpis dziennikarza poświęcony Portugalczykowi miał być prywatną wiadomością, ale stało się inaczej.

"Niech spier*** jak chce uciec z Realu" - taką wiadomość Tomasz Lis na Twitterze wysłał do jednego ze znajomych. Na nieszczęście dziennikarza wpis pojawił się na jego profilu i był widoczny dla internautów. Ci błyskawicznie rozpowszechnili go w sieci.

Lis szybko skasował swój wpis, ale gdy się zorientował, że "mleko się już rozlało", przyznał się do wpadki.

Wiadomość miała być prywatna, do kolegi,też Madridisty.Proszę o wybaczenie. Z wybaczeniem CR7 nie będzie problemu, bo chyba w Realu zostanie pic.twitter.com/GSuNdufA58

Tomasz Lis (@lis_tomasz) 19 czerwca 2017

Ronaldo jest oskarżony przez hiszpańską prokuraturę o ukrywanie dochodów. Piłkarz twierdzi, że jest niewinny i ma dość nagonki na swoją osobę. Z tego powodu chce odejść z Realu Madryt, którego wielkim kibicem jest Tomasz Lis.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj