Nie takiego wyniku i nie takiej gry oczekiwali polscy kibice. Biało-czerwoni w siódmej kolejce el. MŚ 2018 w fatalnym stylu przegrali w Kopenhadze z Danią aż 0:4. Selekcjoner naszej kadry po meczu powiedział, że o tej porażce trzeba jak najszybciej zapomnieć.
Adam Nawałka po ostatnim gwizdku sędziego nie mógł mieć dobrej miny. Bolą nie tylko rozmiary porażki, ale i styl w jakim ją ponieśliśmy. Dlaczego było aż tak źle? - tłumaczył selekcjoner.
Opiekun naszej kadry na antenie stacji "Polsat Sport" przyznał, że jego podopieczni w każdym elemencie byli słabsi od rywali. - powiedział Nawałka.
Tak wysoka porażka zabolała selekcjonera naszej reprezentacji, ale nie ma on zamiaru jej długo rozpamiętywać. Oczywiście, to boli, ale taka jest piłka. Trzeba szybko się pozbierać i myśleć, co będzie dalej. W ciągu 90 minut nie zapomnieliśmy jak się gra w piłkę - podkreślił trener biało-czerwonych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|