Towarzyski mecz reprezentacji piłkarek Danii i Holandii, który miał być rozegrany w piątek w Horsens, został odwołany z powodu... strajku płacowego, do jakiego doszło w ekipie duńskiej.
Zawodniczki od dłuższego czasu prowadziły z macierzystą federacją (DBU) negocjacje dotyczące podwyższenia wysokości tzw. startowego. Chciały uzyskał wzrost wynagrodzeń o 342 procent, natomiast federacja była skłonna podnieść stawki maksymalnie o 46 procent. Porozumienia nie udało się uzyskać i piłkarki podjęły ostateczną decyzję o rezygnacji z gry.
- powiedział rzecznik DBU Kim Hallberg.
Brakiem pozytywnej reakcji ze strony DBU była zaskoczona kapitan zespołu Pernille Harder.
- wyjaśniła Harder.
Piątkowy mecz w Horsens miał być rewanżem za finał mistrzostw Europy, w którym 6 sierpnia 2017 roku w Enschede Holenderki pokonały Dunki 4:2.
Mistrzostwa Europy kobiet rozgrywane są od 1984 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane