Dziennik Gazeta Prawana logo

Puchar Polski: W Bytowie zgasło światło, ale Legia nie pogubiła się w ciemnościach

25 października 2017, 22:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarz Drutexu Bytovii Bytów Bartłomiej Poczobut (P) i Łukasz Broź (L) z Legii Warszawa
Piłkarz Drutexu Bytovii Bytów Bartłomiej Poczobut (P) i Łukasz Broź (L) z Legii Warszawa/PAP
Broniąca trofeum Arka Gdynia i mistrz kraju Legia Warszawa wygrały w środę na wyjeździe pierwsze mecze ćwierćfinałowe piłkarskiego Pucharu Polski z zespołami 1. ligi i są bliskie awansu do półfinału.

Arka pokonała w Głogowie Chrobrego 2:0 po golach Hiszpana Rubena Jurado w 16. minucie i samobójczym trafieniu Karola Danielaka w doliczonym przez arbitra czasie gry. Bardziej doświadczona drużyna ekstraklasy wypunktowała gospodarzy, choć mecz miał wyrównany przebieg.

Mimo zwycięstwa trener gdynian studził nastroje przed rewanżem. "Dla mnie ten mecz się jeszcze nie skończył. Do przerwy wygrywamy 2:0 i trochę musimy jeszcze poczekać na rozstrzygnięcie" - powiedział Leszek Ojrzyński, który przyznał jednak, że bramka w końcówce to "duży bonus przed rewanżem".

Ostrzejszy w sądach i słowach był opiekun Chrobrego Grzegorz Niciński, poprzednik Ojrzyńskiego w Arce. "Głupie błędy sprawiły, że przegraliśmy 0:2. Głupota niektórych moich zawodników była na wysokim poziomie" - ocenił.

Pewne zwycięstwo odniosła także Legia, która w Bytowie pokonała Drutex Bytovię 3:1. Spotkanie ustawił gol już w drugiej minucie zdobyty przez Albańczyka Armando Sadiku. Ten sam zawodnik ustalił rezultat w 87. Wcześniej gola zdobył inny letni nabytek mistrza Polski Włoch Cristian Pasquato, a honorowe trafienie dla gospodarzy było dziełem Michała Szewczyka.

Trener warszawian Romeo Jozak dał szansę kilku piłkarzom, którzy ostatnio raczej byli rezerwowymi. Oprócz zdobywców goli, w podstawowej jedenastce znaleźli się m.in. Daniel Chima Chukwu, Michał Kopczyński czy Sebastian Szymański, a w bramce wystąpił Radosław Cierzniak.

W drugiej połowie gra na ponad kwadrans została przerwana z powodu awarii oświetlenia.

We wtorek wicelider ekstraklasy Górnik Zabrze pokonał na wyjeździe prowadzącą w 1. lidze Chojniczankę Chojnice 3:1. Dwie bramki dla Górnika zdobył najlepszy strzelec najwyższej klasy Hiszpan Angulo, a jedno trafienie dołożył Damian Kądzior. Wynik mógł być wyższy, jednak Rafał Kurzawa nie wykorzystał jednak rzutu karnego. Gola dla gospodarzy uzyskał Piotr Kieruzel.

W czwartek dojdzie do pojedynku dwóch ekip z ekstraklasy - KGHM Zagłębie Lubin podejmie Koronę Kielce.

Rewanże zaplanowano na 28-30 listopada. Pary półfinałowe wyłoni losowanie, a mecze rozegrane zostaną w marcu i kwietniu 2018 r. Finał - 2 maja na PGE Narodowym.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj