Robert Lewandowski w meczu z Augsburgiem strzelił dwa gole. Był to pierwszy mecz napastnika Bayernu w nowej fryzurze. Kolor włosów kapitana reprezentacji Polski stał się dla niemieckich mediów okazją do nadania "Lewemu" pseudonimu.
Nowa fryzura Lewandowskiego odbiła się szerokim echem na świecie. Na prywatnym koncie piłkarza na jednym z portali społecznościowych pod jego zdjęciem po metamorfozie pojawiło się kilka tysięcy komentarzy.
Nic więc dziwnego, że tematem włosów najlepszego strzelca Bayernu Monachium zajęły się niemieckie media. Dziennik "Bild" wymyślił nawet nowy pseudonim dla Polaka. Od teraz za naszą zachodnią granicą na Lewandowskiego mówi się - "LeGRAUdowski" (grau po niemiecku znaczy siwy).
We are still on top🔝 We are consequently going forward!🙅🏼♂
Post udostępniony przez Robert Lewandowski (@_rl9)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Bild
Powiązane
Zobacz
|