Bartek przyjechał z urazem, który uniemożliwia mu treningi w pełnym wymiarze. Cały czas poddawany jest zabiegom fizykoterapeutycznym. Jego występ w piątkowym meczu jest wykluczony. Z kolei Sławomir Peszko z powodu infekcji nie mógł wziąć udziału w środowym treningu, ale mam nadzieję, że to nic poważnego – poinformował Małowiejski.

Reklama

Podopieczni trenera Adama Nawałki w mistrzostwach świata będą rywalizowali w grupie H z Kolumbią, Japonią i Senegalem. Właśnie styl gry dwóch ostatnich zespołów mają przypominać najbliżsi rywale.

Nie możemy stopniować podobieństwa Nigerii i Senegalu. Na ten termin szukaliśmy przede wszystkim silnych rywali, bo tylko takie zespoły wystąpią na turnieju w Rosji. Poza tym szukaliśmy zespołu zbliżonego do Senegalu. Nigeria jest silna i z Afryki. Można też znaleźć wiele podobieństw taktycznych do Senegalu. Są oczywiście i pewne różnice, ale nie będę wchodził w szczegóły - powiedział asystent selekcjonera.

Niezależnie od tego, czy Nigeria wystąpi w najsilniejszym składzie, czy bez kilku podstawowych graczy, musimy skupić się na sobie. Brak kilku zawodników w reprezentacji w zespole naszych rywali nie zmieni niczego pod względem taktycznym – podkreślił Małowiejski.

Z Nigerią biało-czerwoni zagrają w piątek we Wrocławiu, a cztery dni później w Chorzowie zmierzą się Koreą Południową. Początek obu spotkań o godz. 20.45.