– podkreślił Cionek.
Tego zawodnika nie było jednak w pierwszym rozdaniu trenera Jerzego Brzęczka. Selekcjoner powołał defensora włoskiego klubu na zgrupowanie przed towarzyskim meczem z Czechami oraz konfrontacją z Portugalią w Lidze Narodów dopiero w miejsce kontuzjowanego Kamila Glika.
– przyznał.
W czterech meczach za kadencji Brzęczka biało-czerwoni nie odnieśli zwycięstwa – ich dorobek to dwa remisy i tyleż porażek.
– dodał.
32-letni defensor jest jednak optymistycznie nastawiony przed dwoma najbliższymi meczami – w czwartek w towarzyskim spotkaniu biało-czerwoni zmierzą się w Gdańsku z Czechami, a w następny wtorek w spotkaniu Ligi Narodów zagrają w Guimaraes z Portugalią.
– stwierdził.
Ostatni mecz w kadrze Cionek rozegrał na mistrzostwach świata z Senegalem. W inauguracyjnym spotkaniu zdobył w pierwszej połowie samobójczą bramkę i po przerwie nie pojawił się już na boisku.
– podsumował Cionek.