Polscy piłkarze walczą o mistrzostwa Europy. Dzisiaj biało-czerwoni zagrają na wyjeździe z Finlandią. Jeśli wygrają i zdobędą trzy punkty, będą bardzo blisko awansu. "Dlatego w Helsinkach trzeba wygrać. Nie można nastawiać się na remis" - mówi dla dziennika.pl Zbigniew Boniek, legenda polskiego futbolu.
"Zibi" liczy na podopiecznych Leo Beenhakkera. "To są zawodowcy. Wiem, że w Finlandii jest strasznie zimno i pada deszcz. Ale pogoda nie może nam przeszkodzić, gdy najważniejsze jest zwycięstwo" - mówi dla dziennika.pl były trener reprezentacji.
Co zadecyduje o wyniku meczu? "W takich spotkaniach liczą się szczegóły, dyspozycja dnia. Nasi gracze muszą być w dobrej formie i udowodnić, że zasługują na mistrzostwa Europy" - dodaje Boniek.
Ale - jak sam zaznacza - trzy punkty w Helsinkach to nie wszystko. "Od tego powinny się zacząć przygotowania do imprezy w Austrii i Szwajcarii. Nie możemy popełnić starych błędów i wszystko popsuć przed wyjazdem na mistrzostwa. Ale wierzę, że nasi zawodnicy sobie poradzą" - kończy słynny piłkarz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|