Dziennik Gazeta Prawana logo

Rakietnicą w bramkarza Lechii Gdańsk. Bezmyślny, chuligański wybryk na meczu Pucharu Polski [WIDEO]

25 września 2019, 09:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rakietnicą w bramkarza Lechii Gdańsk
Rakietnicą w bramkarza Lechii Gdańsk/X.com
Meczu Pucharu Polski pomiędzy Gryfem Wejherowo a Lechią Gdańsk zostanie zapamiętany na długo nie tylko ze względu na wynik. W trakcie meczu doszło do incydentu, który nie powinien mieć miejsca na piłkarskich stadionach.

Wczoraj w meczu Pucharu Polski zmierzyły się drużyny z Pomorza. Drugoligowy Gryf Wejherowo podejmował u siebie klub z ekstraklasy - Lechię Gdańsk. Podczas spotkania przez długi czas pachniało niespodzianką. Gryf do przerwy prowadził 2:0. Ostatecznie wygrała 3:2, ale postawa zawodników - według relacji - nie była najlepsza.

Wpływ na nią mogło mieć to, co działo się na trybunach. Jak wiadomo, podczas meczu lokalnych drużyn dochodzi do spięć. Kibice gospodarzy decydowanie przesadzili - w pewnym momencie odpalili dymne rakietnice, stwarzając zagrożenie dla zdrowia i życia piłkarzy. Wyglądało to tak.

To mecz Pucharu Polski czy ćwiczenia NATO? 🤔 pic.twitter.com/P7HyzsV4lR

Piotr (@Varenthin) September 24, 2019

Piłkarze Lechii nie chcieli powrócić na boisko, a mecz został przerwany na 20 minut. Po opanowaniu zamieszania piłkarze powrócili na boisko i dokończyli spotkanie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj