Dziennik Gazeta Prawana logo

Listkiewicz o cenach biletów: Nic na to nie poradzę

5 listopada 2007, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
400 złotych. Nawet tyle trzeba wydać, żeby zobaczyć mecz eliminacyjny do Euro 2008 z Kazachstanem. Cena jest astronomiczna jak na polskie warunki. Ale prezes PZPN się tym nie przejmuje. "Nic na to w tej chwili nie poradzę" - twierdzi Michał Listkiewicz.

"Listka" nie dziwią ceny wejściówek na mecz z Kazachstanem. "Ceny ustalał sekretarz generalny PZPN Zdzisiu Kręcina. My zaakceptowaliśmy jego projekt. Mecz jest przecież hitowy" - mówi "Gazecie Wyborczej".

A Kręcina ma jeszcze dziwniejszą teorię. "Jest zapotrzebowanie, więc musieliśmy mu wyjść naprzeciw. A i tak nie wiem, czy nie dostanę nagany od prezesa. Bo jak się dowie, że najdrosze wejściówki, te po 400 zł, zostały sprzedane w dwie godziny, to może mieć pretensje, że ustaliłem za niskie ceny" - idzie w zaparte.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj