Fin Mattias Gestranius będzie sędzią głównym meczu Polski z Izraelem w eliminacjach piłkarskich mistrzostw Europy, który zaplanowany jest na sobotę w Jerozolimie. Wciąż nie jest jednak pewne, czy spotkanie się odbędzie.
41-letni arbiter poprowadzi mecz biało-czerwonych po raz pierwszy. Na liniach będą pomagać mu jego rodacy Jan-Peter Aravirta i Mikko Alakare, a sędzią technicznym będzie Kaarlo Oskari Hamalainen.
We wtorek w Izraelu rozległy się syreny alarmowe w związku z ostrzałem rakietowym ze Strefy Gazy. Izraelskie dowództwo nakazało zamknięcie szkół i uczelni w południowej i środkowej części kraju. W środę rano poinformowano, że wystrzelono kolejne pociski. Decyzja, czy mecz się mimo wszystko odbędzie, ma zapaść w ciągu kilku godzin.
Po ośmiu kolejkach biało-czerwoni prowadzą w grupie G eliminacji i mają już pewny awans na przyszłoroczny turniej. Trzy dni po meczu w Jerozolimie podejmą w Warszawie Słowenię.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane