Wygrana albo śmierć. Kibice kolumbijskiego klubu Atletico Junior Barranquilla grożą własnemu trenerowi. Dlaczego? Bo podopieczni Luisa Graua przegrali aż pięć z ostatnich siedmiu meczów. Doszło nawet do tego, że podczas jednego z treningów fani pobili szkoleniowca.
Grau żyje w ciągłym strachu. Zaczęło się od pogróżek podczas meczów. Później kibice Atletico Junior Barranquilla pobili trenera. A teraz szkoleniowiec dowiedział się telefonicznie, że niedługo zginie.
Dlaczego kibice walczą z trenerem własnej drużyny? Bo piłkarze kolumbijskiego zespołu grają słabo. Przegrali aż pięć z siedmiu ostatnich meczów. A oprócz tego fani mają już
następcę dla Grau. Według nich, nowym szkoleniowcem powinien zostać były gwiazdor futbolu - Carlos Valderrama.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|