Dziennik Gazeta Prawana logo

Beenhakker: Zagraliśmy na niższym poziomie

5 listopada 2007, 23:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Beenhakker kiczy strzelone gole
Beenhakker kiczy strzelone gole/Default
Trener Leo Beenhakker nie był zachwycony porażką swoich piłkarzy w meczu towarzyskim z Węgrami (0:1). "Pierwsza połowa meczu była w naszym wykonaniu całkiem niezła. Niestety po zmianie stron było już znacznie gorzej, zagraliśmy na nieporównywalnie niższym poziomie" - podsumował Holender.

Selekcjoner nie przejął się niekorzystnym wynikiem. "W meczu towarzystkim najważniejsze jest to, żeby przygotować zespół do eliminacji misrzostw Europy i sprawdzić zawodników, którzy mogą w przyszłości grać na stałe w kadrze" - przekonywał Beenhakker.

"Pojawiło się kilka nowych twarzy. Teraz nie będę ich oceniał, załatwię to z każdym indywidualnie. Powołałem ich a to oznacza, że mają talent do gry na międzynarodowym poziomie. Zapewniam, że mam dla nich sporo cierpliwości i będę wciąż obserwował kilku z nich. Proszę przypomnieć sobie Jakuba Błaszczykowskiego ze swojego pierwszego meczu z Finlandią. Wtedy też były do niego zastrzeżenia. Dla piłkarza przeskok z ligi na mecz międzypaństwowy to zawsze spore przeżycie, dlatego nie należy nikogo przedwcześnie skreślać" - dodał trener.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj