Awans do Euro 2008 to dla Anglii bardzo ważna sprawa. Tu już nie chodzi tylko o prestiż. Jeżeli podopieczni Steve'a McClarena nie awansują do przyszłorocznych mistrzostw świata, to gospodarka kraju straci aż 1,25 miliarda funtów.
Anglicy mogą po raz pierwszy od 23 lat nie awansować do tej imprezy. Wystarczy, że Rosjanie wygrają z Izraelem i Andorą, a Chorwaci nie przegrają Macedonią i wyspiarze są za burtą - pisze blog zczuba.pl.
Szanse na awans do Euro 2008 mają Szkoci. Ale jeżeli odpadną, to - jak wyliczyli ekonomiści - gospodarka brytyjska poniesie stratę o dodatkowe 250 milionów funtów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane