Dziennik Gazeta Prawana logo

Artur Boruc: Ebi zasłużył na prezent

17 listopada 2007, 23:15
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Artur Boruc był jednym z bohaterów meczu z Belgami (2:0). Kilka razy uchronił nas przed stratą gola. Bramkarz Celtiku Glasgow sam przyznaje, że największe brawa należą się Euzebiuszowi Smolarkowi. "Jakikolwiek prezent sobie zażyczy, na pewno będzie mu się należał" - powiedział po spotkaniu.
Polski bramkarz niemal rozpłakał się po końcowym gwizdku. "To historyczny moment. Nie tylko w mojej karierze. Każdy z nas się cieszy. Aż nie wiem co mam w takiej chwili powiedzieć" - przyznał Artur Boruc na antenie TVP.

"To był ciężki mecz, ale wygraliśmy 2:0 więc nie ma co już rozpamiętywać tych gorszych momentów. Druga połowa nie wyglądała tak jakbyśmy tego chcieli. Na szczęście drugi gol nas ustawił. Oby takich momentów było jak najwięcej" - powiedział Boruc.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj