Wczoraj plany piłkarzom pokrzyżowała pogoda. Silne opady śniegu nie pozwoliły na rozegranie meczu Serbia - Kazachstan. Spotkanie zostało przełożone na 24 listopada. Obie drużyny grają w tej samej grupie eliminacyjnej do mistrzostw Europy co Polska. Ale dla nas wynik tego pojedynku nie ma już znaczenia.
Przeciwnie dla Serbów. Oni mają jeszcze o co grać. Jeśli uda im się wygrać w środowym meczu z Polską i w trzy dni później z Kazachstanem to będą mieli szansę
na awans. Ale żeby tak się stało to musi spełnić się jeszcze jeden warunek. Finlandia musi wygrać z Portugalią.
Decyzję o przełożeniu wczorajszego meczu podjęli sędzia główny tego spotkania Hiszpan Luis Medina Cantalejo i delegat UEFA Czech Peter Forusek, po tym jak okazało się, że na płycie boiska leży 15 centymetrowa warstwa śniegu.
Decyzję o przełożeniu wczorajszego meczu podjęli sędzia główny tego spotkania Hiszpan Luis Medina Cantalejo i delegat UEFA Czech Peter Forusek, po tym jak okazało się, że na płycie boiska leży 15 centymetrowa warstwa śniegu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane