Dziennik Gazeta Prawana logo

Kuszczak jedzie na Euro jako turysta

15 maja 2008, 11:55
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tomasz Kuszczak cieszy się, że jedzie na mistrzostwa Europy, ale wkrótce ta radość może przemienić się we frustrację. Tak przynajmniej przewiduje Adam Matysek. "Numery trzy jeżdżą na takie imprezy jako turyści" - twierdzi były bramkarz i reprezentant Polski.

"Kuszczak nie powinien mieć żadnych złudzeń" - dodaje Matysek. Nadzieja umiera jednak ostatnia, a wypadki losowe zdarzają się na każdej większej imprezie. Tylko, że nawet jeśli coś stanie się Arturowi Borucowi, to zastąpi go Łukasz Fabiański.

"Przynajmniej na to wygląda" - kończy Matysek na łamach "Sportu" i faktycznie, do tej pory Beenhakker za Boruca wpuszczał najczęściej "Fabiana".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj