Dziennik Gazeta Prawana logo

Kuszczak mówi, że ma kontuzję przez trenera

11 czerwca 2008, 10:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wiadomo już, skąd wzięła się kontuzja rezerwowego bramkarza polskiej kadry Tomasza Kuszczaka. "Stałem się jedną z ofiar morderczych treningów" - żali się piłkarz. Kuszczak mówi, że przyjechał na zgrupowanie kadry po ciężkim sezonie, a trener Hoek nie miał dla niego litości. "Cały cykl treningów był proszeniem się o kontuzję" - mówi piłkarz Manchesteru.

Tomasz Kuszczak musiał opuścić zgrupowanie kadry ze względu na uraz, jakiego nabawił się na obozie. "To po części wina trenera Hoeka" - żali się Kuszczak.

Piłkarz mówi, że Hoek wcale nie pytał go, czy na zgrupowanie dojechał zdrowy i nic mu nie dolega. W zamian przygotował mordercze treningi. Artur Boruc i Łukasz Fabiański je wytrzymali, mimo że ten pierwszy rozegrał kilkadziesiąt meczów w Celtiku. Kuszczak sobie nie poradził. "Trener Hoek tak zaplanował zajęcia, że stracił jednego bramkarza. Mniejsza o to, czy ważnego. Liczyłem, że będę miał indywidualne zajęcia, które pozwolą mi odzyskać świeżość" - wyjaśnia Kuszczak na łamach "Super Expressu".

Hoek powiedział Kuszczakowi, że jest trzecim bramkarzem kadry. Zapytał też, czy w związku z tym jedzie na Euro, czy zostaje. "Dlaczego to pytanie w ogóle ono padło? Być może coś chciał mi zasugerować?" - zastanawia się piłkarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj